Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
40 postów 231 komentarzy

Granatowa

Granatowa - Karolina Polak, absolwent WPiA UG, specj. d/s adm.publicznej

Nauczyciel-zawód zaufania publicznego?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niekoniecznie. Koła wzajemnej adoracji odc.1: Kreatywne szkolnictwo,czyli pomysły dyrekcji szkół na kręcenie lodów..z kogo? z nastolatków.

W jednym z gdyńskich gimnazjów, kreatywne nauczycielki postanowiły wykorzystać głupkowatość swoich uczniów i...

 

nakazały pod rygorem nie przejścia do kolejnej klasy wypełnienie im i ich opiekunom prawnym , czyli rodzicom wniosku o dotację z programu Kapitał Ludzki 2007-2013 i przedstawienia swoich prawdziwych-podkreślam danych osobowych-jako opiekunów dzieci niedosłyszących, czyli poświadczenia nieprawdy.

 

Wychowawca jednej z klas wmówił dzieciom, że jak tego nie zrobią, nie zdadzą do następnej klasy.

Podkreślam , że to nie ćwiczenia w wypełnianiu formularzy. dzieci dostały prawdziwe wnioski o dofinansowanie projektu dla osób niedosłyszących-podkreślam-zdrowe dzieci i nakaz, by wypełnili je również rodzice swoimi prawdziwymi danymi.

 

Jeden z uczniów powiedział, cytuję : " Pani powiedziała, że mamy to wypełnić bo inaczej nie przejdziemy do kolejnej klasy", "mamy udawać niepełnosprawnych"

 

Ciekawe ile uda/udałoby się tym nauczycielkom wyłudzić pieniędzy? Zobaczymy.

W jak bezczelny sposób wykorzystuje się zabieganie rodziców i niepełność intelektualną nastolatków?

To nie jedyny proceder wykorzystywania dzieci do dodatkowego zarobku szkół. Inny, to organizowanie cotygodniowych wyjść, wycieczek, obligując pod różnymi sankcjami dzieci do uczestwnictwa- pomimo faktu, iż to przecież szkoły publiczne, gdzie choć czasem powinno się czegoś uczyć. Warto pamiętać, że z tak zorganizowanej, licznej wycieczki opiekun-nauczyciel oraz ksiegowa szkoły otrzymują pokaźne sumy od organizatorów.

 

Jednak przekręt z namawianiem dzieci do udawania niepełnosprawnych i poświadczania przez nieświadomych sprawy rodziców swoimi prawdziwymi danymi kłamstwa, iż posiadają niedosłyszące dziecko-pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń- uważam za kunszt hochsztaplerstwa.

Brawo nauczyciele!

 

 

 

KOMENTARZE

  • Imagine
    there's no school, school under government control...

    Wszystko czego potrzebuje to to aby rząd nie pchał swoich brudnych łapsk w edukację.

    Wszystko to co robi rząd jest wyjątkowo drogie, dennej jakości, obciążone długami ciężkimi do spłacenia i trudno dostępne bez łapówki.

    Módlmy się do Boga o brak państwa opiekuńczego.
  • źródło
    Jakieś źródło można, skąd taka wiadomość??
  • PIęcioma * poprawiam, co jakiś nauczyciel spier*
    :)

    A do tego trzeba dodać zajęcia dodatkowe, ale obowiązkowe. Związane ponadto z wykupywaniem tego, czy tamtego:).
    Urocze i tyle;).
  • @MacAbra 20:12:48
    Czekam na zrelflektowanie się dyrektor. Informacje potwierdzone. Jesli dopuści się przestępstwa gospodarczego zarządzajac tak swa placówką-nie uniknie kary. Jesli projekt wdroży i przyklepie -jest ugotowana.
    Prokurwatury jakie są, wszedzie, nie tylko w trójmieście-każdy widzi.
    Ja tu i teraz ją tylko ostrzegam, by zaprzestała takiej działalności.
    abstrahując od tematu:
    Po dzisiejszych tłumaczeniach Minister Kopacz-że była w Smoleńsku,ale nie musiała, była -nie jako minister a człowiek etc, lepiej uważać sprawując stanowisko urzędnicze, bo ministrem, dyrektorem nie jest się tylko do połowy, ponosi się pełną konsekwencję.
    dymisję "popełniają " tylko ludzie honoru.
    Pozdrawiam
  • @Mirek 00:04:10
    pewnie nie spotkałes się też z żadnymi przekrętami w szkołach odnośnie kreatywnej księgowosci, zgadza się? ;)
  • Nie tylko takie wyciaganie kasy z portfeli rodziców
    Witam serdecznie

    Dodam kolejne, na własnej skórze przerobione:

    1. Ubezpieczenia dzieci od NW - dlaczego? Po pierwsze za zawarcie takiego grupowego NW, dyrekcja szkoły otrzymuje prowizje, nie są one malutkie. Po drugie - nie informuje się rodziców o podpisanej umowie - mówię o szczegółach umowy, często bywa, że tego typu OWU wyłączają wypadki, które wydarzyły się na przerwach, a włącza jedynie wypadki, które zaszły na lekcjach (no tak - logiczne, przecież to wtedy uczniowie biegają, skaczą, przepychają się na szkolnych korytarzach). Po trzecie - nie informuje się nawet rodziców o możliwości wglądu w taką umowę. Po czwarte - nie informuje się rodziców o tym, że ubezpieczenie nie jest obowiązkowe. Krótko: w dzienniczku pojawia się notatka o podkreślam: KONIECZNOŚCI opłacenia ubezpieczenia (w ciemno).

    2. Opłaty na radę rodziców. Po pierwsze- zero informacji, że nie jest obowiązkowa. Po drugie - poza nielicznymi przypadkami, kiedy pieniądze wykorzystuje się na słuszne cele, to pieniądze te służą zabawom w gronie - ciało pedagogiczne+ twór pt. rada rodziców.

    Przypadków takich jest wiele.
  • @db1 11:43:03
    Pytanie o źródło -zasadne. Oburzenie - już nie. Przynajmniej nie w świetle tego, czego doświadczaliśmy w naszej szkole. (NIE, nie napiszę nic więcej, bo na wołowej skórze by tego nie spisał a poza tym mnie się konował zabronił fqrfiać).
    Przepraszam, ale za moim cynizmem, obrażaniem nauczycieli (nie pamiętam, co tam jeszcze mi zarzucano i jak to nazywano) stoją FAKTY.
    Dixi.
  • @Bez kredek we łbie 09:46:25
    bardzo dobrze o tym przypominać

    trzeba sprawdzać na co tak naprawdę jest te 30-40zł ubezpieczenia dziecka w szkole

    rodzicom się wydaje, że jest okey, a w międzyczasie zwykle szkoły rżną z nich głupa
  • @Bez kredek we łbie 09:46:25
    Bingo.

    Na ten komitet rodzicielski, zwany po nowemu radą nie płacę od początku.
    Tak, masz rację, info, że opłata ta jest dobrowolna była i jest starannie utajniana;).

    Z tym ubezpieczeniem to też niezłe wałki muszą być. Jak dotąd z żadnej szkoły nie dostałam odpowiedzi nt. zakresu umowy (a choćby umowy do wglądu), jej przymusowości/obowiązkowości itp.

    No i te inne sprawy...
  • @Mirek 10:53:57
    Hmmm... obserwacje pokazują, że wielu rodziców, to istotnie banda kretynów. Co im szkoła każe, to robią bez refleksji czy to dobre, właściwe, LEGALNE.
    Nie znam tej konkretnej sprawy. Na podstawie dot. doświadczeń z tzw. szkolnictwem mogę sobie jednak z łatwością wyobrazić taki scenariusz, że rodzice (ta banda idiotów - tu pełna zgoda) bardziej boi się kłopotów w sprawy niż abstrakcyjnego postępowania w sprawie poświadczenia nieprawdy. - Tak, to JEST możliwe.
    Inna sprawa, że też czekam na jakieś potwierdzenie, źródło itp.
  • @bez kropki 12:01:39
    Miało być "bardziej boi się kłopotów w szkole" - bo spaprane świadectwo, to ban na dobre liceum a w konsekwencji ban na dobre studia itp. W tym zakresie bezkarny "pedagog" (jak się taki trafi a nie są to odosobnione wypadki), może koncertowo sp*ić dziecku życie na samym wstępie.
    (Nie, zmiana szkoły NIC nie da. Tam jest ta sama sitwa krewnych i znajomych danego królika a jeszcze jest coś takiego jak wilczy bilet. I co z tego, że nieformalnie i nielegalnie? Faktycznie istnieje i rodzi określone skutki.)
  • @antysowiet 03:24:27
    niestety bywa tak bardzo często, że tam śmietanka czerwona kręci lody..
    a jak się bronią w obliczu ich rozpracowania

    uderz w stół a nożyce się odezwą, :)
    widocznie sprawa poważna , skoro trzech tu wysłali z anonima do komentarzy :pana mirka,pewnie woźny z rodowodem sb-od razu piał że to kłamstwo i gdzie dowody, jakąś db, pewnie nauczycielka w świetlicy i pomocnik ksiegowej...

    @bez kredek we łbie

    właśnie tak jest, kiedy widzi się ich faktyczne działanie i faktyczne kształcenie
    larum

    panie Mirku, anonimie- a czy ja mam podać może adres gimnazjum i klasy w których ten projekt jest realizowany oraz nazwiska wychowawców i dyrekcji ? Bardzo chętnie, ale widać sami anonimowo chcieliście tu coś pod dywan zaprzątnąć, a tak się nie da. Placówka publiczna. "Helllooouu" ;)
  • @bez kredek
    uważam polemikę z Mirkiem,za bezzasadną

    rzucał się jak karp przy wigilii
    czyli coś na rzeczy
    A problem wielki, nawet potężny.
  • @Granatowa 12:11:20
    Rzucał się już wcześniej i chyba nawet groził mi sądem:). Aż mi żal;), że z tego pomysłu zrezygnował, bo bym miała pretekst do zapoznania opinii publicznej z tym czymś (co trudno elegancko określić) a co odbywa się w tych dziwnych placówkach niesłusznie noszących nazwę szkół:).
    Ale dosyć tam przepychanek. Czekam na rozwój sprawy lub jakieś konkrety.
  • @bez kropki 12:15:46
    PS. Ale może to nie był Mirek (jeśli tak, to go niniejszym publicznie przepraszam). Dawno temu to było, dlatego nie pamiętam dokładnie a odszukiwać mi się (wybacz) nie chce (temat nie wart poświęcania mu nadmiaru mego czasu). W każdym razie było coś takiego, że łupnęłam gorzką prawdę o szkolnictwie i środowisku nauczycieli (tym, jakie znam "u siebie") i był bal na 4 fajerki... A obrywałam oczywiście od nauczycieli i ich rodzin:). Cóóóż... jeśli fakty nie pasują, tym gorzej dla faktów, no nie?;) Bo ja u siebie miałam fakty.
  • @bez kropki 12:22:30
    Ja u siebie też mam fakty. :) Pozdrawiam i prosze się nie przejmować krytyką, bo tam gdzie prawda-zawsze boli.
  • @bez kropki 12:15:46
    zgadza się. Jeśli ktoś z czytajacych widzi personalnie jednostkowo wymienione dane-szkołę-czego ja tu nie czynię, choć dowody mam-wtedy moze podnosić larum

    ..a tu takie larum osób, że pomówienie -a przecież szkoł← nie wymieniam etc.
    Z przyjemnoscią ujawnię dane szkoły, ale z doświadczenia wiem, że nie tylko szkolni kryminaliści, boją się procesów i wolą umniejszac problem lub deprecjonować inteligencję autora "wycieku" aniżeli stawić się do sądu.

    Jednym słowem nie wywołany do tablicy ktoś się odzywa i ogłasza iż to kłamstwo, choć nawet nie wie o której szkole pisze, nie dziwne?
  • @Granatowa 13:13:32
    ćwiczących anonimowo czarny PR lepiej omijać

    a dzieci i rodziców-po prostu szkoda
  • @bez kropki 11:58:49
    Witaj więc w klubie matek, co chciały umowy zobaczyć i...nie dane im było:)

    Dodaję kolejne: zielone szkoły - rozumiem - fajnie wyjechać, fajnie spędzić chwilę w gronie koleżeństwa z klasy, jednakże mało kiedy koszty dostosowane są do portfeli rodziców.

    Podręczniki - dla mnie jest to totalny układ między ministerstwem oświaty-wydawcami-środowiskiem nauczycielskim.
  • @Bez kredek we łbie 14:08:19
    dokładnie
    dodajmy wciskanie dzieciom obowiązkowości danego wyjazdu (!)

    ale powracając do meritum tematu, czyli wyłudzeniem-pamiętać należy,że taki proceder odbędzie się kosztem wsztystkich: i rodziców i dzieci,a szczególnie tych naprawdę niedosłyszących. W rubryce wypełnianej przez opiekuna jest adnotacja, że opiekun rozumie odpowiedzialność za składanie fałszywych zeznań. Jesli rodzice nie przetrzą oczu, to oni sami zostaną ukarani a dyrekcja umyje rączki.

    W niektórych szkołach nagminnie wymyśla się metody na to jak oderwać dzieci ze szkoły i na tym zarobić. Głupolami się miło steruje i to nie żadna sztuka-widac takie aspiracje jakieś niespełnione wychodzą. Nie przyjęła mafia lub nie przyjmie ministerstwo to pójdę uczyć i tam będe kantować. Z całym szacunkiem do normalnych nauczycieli z powołania, ale Oni też wiedza jak jest źle.

    Zarobi zatem firma turystyczna ziecia, transport szwagra lub ubezpieczyciele wespół z dyrekcją, a co z dziećmi?
  • @Zgreed66 15:20:04
    a co tam ambicja, kiedy można lokalnie miec wpływ..
    da się ustawić i szwagra i koleżankę, a i kuzynkę
    gdy nie dane być globalnie zadowoli się lokalnie ;)

    tylko że wtedy największa podłosc i frustracje z ludzi wychodzą, jak u Dyzmy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej